JAK WYCZYŚCIĆ ŻELAZKO

Prasowanie. Większość osób nie lubi samego słowa. Długie stanie nad deską, buchająca gorąca para w twarz, zwłaszcza w taką pogodę, nie jest czymś co kobiety lubią. Ale jeśli chcemy wyglądać nienagannie to trzeba się odrobinę pomęczyć i oczywiście zadbać o sam sprzęt. Na pewno wiele razy się zdarzało, że prasując ubrudziliśmy swoje świeżo zdjęte z suszarki ubranie. To znak, że pora zabrać się za czyszczenie żelazka.
Są trzy główne elementy, które należy czyścić : spód, upusty pary (otworki na dole) i zbiornik na wodę. Zanim zaczniemy usuwać osady ważną informacją jest czy nasza metalowa płyta zawiera teflon czy nie. Jeśli tak to trzeba delikatnie obchodzić się z tą częścią. Nie chcielibyśmy przecież jej porysować. Z drugiej jednak strony, małe AGD z teflonu dużo łatwiej doczyścić.
Niezawodna zasada przy czyszczeniu mówi, że najlepiej zabrać się na początku za części najprostsze. Tutaj - spód żelazka. W tym celu posłuży płyn do mycia naczyń lub mieszanka z białego octu i soli. Należy jednak pamiętać, by owa mieszanka była dobrze podgrzana (nie zagotowana). Zimny ocet z solą nie przyniesie efektów. Wystarczy nasączyć czystą miękką ścierkę i pozbywać się pomału osadu. Gdy już usuniemy wszystkie plamy, wtedy „płuczemy” spód używając czystej szmatki zanurzonej w wodzie destylowanej.
Kolejnym etapem są upusty pary. Zapewne każdy wlewając wodę do zbiornika, wlewa ją prosto z kranu a efektem są pozatykane dziurki i nasze żelazko nie spełnia swojej funkcji w 100%. W tym wypadku narzędzi mamy mnóstwo do wyboru aby usunąć kamień z nich. Od wykałaczek, po spinacze czy nawet specjalną szczoteczkę do mycia smoczków od niemowlęcych butelek. Przy czym to ostatnie najlepiej wykona zadanie. Jeśli to jest kwestia niewielkiego czyszczenia to wystarczy sama woda destylowana. Jeśli jednak żelazko mamy już dość długo u siebie i robimy to po raz pierwszy, dobrze będzie użyć tej samej mieszanki, którą myliśmy metalowy spód. Dopiero później używamy wody destylowanej by dobrze wypłukać resztki i nie pozostawić w otworach octu z solą.
Mamy jeszcze zbiornik z wodą. Jeśli zauważyliśmy, że w otworach mamy sporo osadu to zapewne i tam będzie. Zbiorniczek należy wypełnić octem, mniej więcej do połowy, ustawić najwyższą temperaturę na żelazku i wyprasować czysty materiał. Czynność tą wykonujemy dopóki nie pozbędziemy się całego płynu ze środka. Następnie wlewamy wodę destylowaną i powtarzamy. Jeśli okazało się jednak, że ocet pobrudził pojemnik to przy następnych zabiegach pielęgnacyjnych używajmy tylko wody aż do uzyskania pożądanego efektu.
Na koniec pozostaje nam już tylko przetarcie żelazka od zewnątrz np. ciepłą wodą wraz ze środkiem czyszczącym/myjącym. Może być to płyn do naczyń albo mydło. Po wykonaniu wyżej wymienionych czynności, możemy się cieszyć czystym żelazkiem i nie stresować się przy prasowaniu, że znowu pobrudzi on nasze ubrania.

FORMULARZ KONTAKTOWY

DANE DO FAKTURY // KONTAKT


Ciepłownik sp z o.o.

ul. Płocka 15 01-001 Warszawa // adres rejestrowy

ul. Syreny 14 01-001 Warszawa // biuro handlowe

M: +48 500 036 120

E: biuro@sprzatamypro.pl

Creativity overload by PixelCrafter 2015